Wirtualny DOM, to Święty Graal Frontendu?

Cześć Wam!
W poprzednim wpisie Wirtualny Dom: Nie taki bez WAD pokazaliśmy wady Virtual DOMa. Czas więc na drugą stronę medalu, zalety!

👍 Szybkie aktualizacje: Wirtualny DOM sprawdza, co się zmieniło i aktualizuje tylko te części strony, które tego potrzebują. Dzięki temu nie tracimy czasu na niepotrzebne prace.

👍 Większa responsywność: Nawet podczas dużych aktualizacji strony, React dba o to aby wszystko działało płynnie i bez opóźnień. [Czepialskim zaznaczę, że React robi to w miarę swoich OGRANICZONYCH możliwości! 😊]

👍 Więcej kontroli: Możesz precyzyjnie określić, które części strony mają być aktualizowane, a które nie. Dzięki czemu takie zabiegi mogą wpłynąć na lepszą wydajność aplikacji.

👍 Łatwiejsze śledzenie zmian: Wirtualny DOM „zapamiętuje” poprzednie stany, więc łatwiej jest śledzić co się zmieniło. Docenimy te zaletą podczas naprawy błędów.

👍 Wieloplatformowość: Wirtualny DOM nie jest przywiązany tylko do stron internetowych! Możemy używać go też w aplikacjach mobilnych czy innych środowiskach. O tym będzie kiedyś dłuższy wpis.

👍 Bezpieczeństwo: Ogranicza ryzyko pewnych ataków w sieci, takich jak wstrzykiwanie złośliwego kodu.

👍 Narzędzia: Nie jest to w prawdzie zaleta(?) ale warto wspomnieć, że istnieją specjalne narzędzia dla deweloperów, które pozwalają lepiej zrozumieć i analizować, jak działa Wirtualny DOM. Przyda się w debuggingu.

Jesteś wciąż patrzysz krzywo na Reacta? I dobrze! Dodaj mnie do obserwowanych aby żadna informacja na temat ReactJs nie uciekła Ci!